SWEDEN - Fr. Mihovil Filipovic, a Montfortian from Croatia, resident of Poland, shares with us his first preaching in the land of Sweden. He states, "I have been invited by Ms. Ewa Johansson over the initiative of Cardinal Anders. It was suggested to the Cardinal by a lady at Czenstochowa, who had participated in our house in the preparatory sessions for the consecration in the previous years. The lady accompanied me to four parishes to preach the retreat:...

Read more

 

              Totus Tuus to dwa słowa w języku łacińskim, które oznaczają „Cały Twój” i stanowią początek dłuższej wypowiedzi człowieka, który całym swoim życiem wskazywał na Matkę Chrystusa, Maryję, podkreślając Jej godność jako Matki Boga i Jej rolę jako pośredniczki wszelkich łask. Czcicielem tym był francuski ksiądz św. Ludwik-Maria Grignion de Montfort, autor Traktatu o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny, który napisał: „Totus Tuus ego sum, et omnia mea tua sunt”, co oznacza: „Jestem cały Twój i wszystko co moje Twoim jest”. To właśnie od św. Ludwika św. Papież Jan Paweł II zaczerpną motto swojego pontyfikatu.

W dniach od 10 do 13 maja 2018 roku brałem udział w rekolekcjach Totus Tuus zorganizowanych przez Ojców Misjonarzy Montfortianów w Domu Świętego Gabriela w Częstochowie. Rekolekcje te pomogły mi w przygotowaniu się do całkowitego poświęcenia się Jezusowi Chrystusowi przez ręce Maryi. Bez względu na to, czy w przyszłości będę małżonkiem, czy też osobą stanu wolnego, lub też osobą konsekrowaną, pragnę całkowicie należeć do Matki Bożej, a w Jej Sercu do Chrystusa. Zdaję sobie sprawę z tego, że jestem słabym grzesznikiem i dlatego tym bardziej potrzebuję wsparcia i orędownictwa Matki Bożej. Rekolekcje te pomogły mi odczuć Macierzyńską Miłość Maryi poprzez codzienną modlitwę różańcową, śpiewy, konferencje o Maryi, poprzez adorację Najświętszego Sakramentu, a nade wszystko poprzez sakrament spowiedzi świętej i codziennej Eucharystii. Nie mogę też zapomnieć o gościnności gospodarzy domu, tj. Ojców Misjonarzy Montfortianów, brata Januarego, Pani Marii, Pań i Panów posługujących w kuchni i na pewno wielu innych, którzy przyczynili się do dobrej atmosfery w domu.

                W czasie tych rekolekcji mogłem też zaczerpnąć z duchowości św. Ludwika-Marii Grignion de Montfort: z jego rzetelnej, opartej na prawdzie ewangelicznej pobożności Maryjnej, z jego miłości do Matki Jezusa Chrystusa i, na mocy testamentu z Krzyża, Matki naszej. Z okna pokoju przed zaśnięciem mogłem spoglądać na Jasną Górę, Polską Kanę, gdzie tak wielu otrzymało niezliczone łaski od Boga za wstawiennictwem Maryi czczonej w ikonie jasnogórskiej. W czasach zamętu, niezliczonych ataków na naszą wiarę, nadzieję i miłość, na Kościół Chrystusowy, potrzebujemy Maryi, żeby się skryć w jej Niepokalanym Sercu. Ojciec Mihovil Filipović na jednej z konferencji przypomniał słowa i myśl św. Ludwika-Marii Grignion de Montfort, że Matka Boża jest tym życiodajnym drzewem w duszy człowieka, które wydaje owoc: rodzi w sercu człowieka Jezusa Chrystusa i przez to rodzenie otwiera człowieka na Jezusa i upodabnia go do Niego. Ojciec Mihovil podkreślił za św. Ludwikiem, że drzewo to należy pielęgnować, aby żaden grzech nie zniszczył go w duszy człowieka ani nawet opary grzechu nie dotarły do tego cennego drzewa.

                Matko Boża, Miriam z Nazaretu, dziękuję Ci za łaskę tych rekolekcji, gdzie mogłem nie tylko odpocząć od hałasu dnia codziennego, ale przede wszystkim spotkać się z Twoim Synem Jezusem Chrystusem w Twoim Niepokalanym Sercu. Dziękuję Ci Matko Boża za Ojców Misjonarzy Montfortianów i Braci Monfortianów św. Gabriela, za ich modlitwę, sprawowane sakramenty, formację duchowo-intelektualną dla wszystkich, którzy chcą poznać św. Ludwika-Marię Grignion de Montfort, a przez jego duchowość Ciebie Maryjo, Matko Boża, a w Twoim przeczystym Sercu zaś samego Boga, Jezusa Chrystusa.

 

Tomasz Włodarski

W dniach 26-29.04.2018r. odbyło się w Częstochowie w Domu św. Kaspra kolejne coroczne spotkanie członków Stowarzyszenia Maryi Królowej Serc, które prowadził o. Mihovil Filipowić. Temat tegorocznej edycji brzmiał: Apostołowie wg Montforta dla Nowej Ewangelizacji. Uczestnicy mieli okazję wysłuchać kilku konferencji opartych na fragmentach "Traktatu o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny" oraz najnowszej adhortacji papieża Franciszka "Gaudete et exsultate". Nie zabrakło codziennej Eucharystii, Adoracji Najświętszego Sakramentu, modlitwy różańcowej oraz Koronki do Bożego Miłosierdzia. W wigilię uroczystości św. Ludwika Grignion de Montforta miała miejsce modlitwa wstawiennicza o uzdrowienie i uwolnienie. W samą uroczystość Patrona Stowarzyszenia, uczestnicy mieli możliwość uczcić relikwie Świętego. Był czas na spowiedź i rozmowy duchowe, a także dzielenie się pomysłami i doświadczeniami związanymi z tematem spotkania. Na nowo został podjęty temat nowenny w intencji województw. Zostali wybrani koordynatorzy tego dzieła. W sobotni ranek z uczestnikami spotkania świadectwem życia podzielił się pan Andrzej Moszczyński, który obecnie wraz z czterema współbraćmi odwiedza kolejne miejsca w naszej ojczyźnie i mówi o potędze i roli Maryi w życiu każdego, kto uczyni Ją swoją Matką.

            Uwieńczeniem spotkania było uczestnictwo w Akatyście oraz w Apelu Jasnogórskim i całonocnym czuwaniu w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze. O północy ojcowie Montfortianie sprawowali Eucharystię, po której miało miejsce uwielbienie i modlitwa różańcowa. Z wielką mocą wybrzmiały słowa Modlitwy Płomiennej św. Ludwika, w których podejmujący czuwanie zwrócili się z ufną prośbą do Boga "o kapłanów wolnych Twoją wolnością, oderwanych od wszystkiego bez ojca i matki, bez braci i sióstr, bez krewnych według ciała, przyjaciół według świata, dóbr doczesnych, bez więzów i trosk, a nawet własnej woli (...), niewolników Twojej miłości i Twojej woli, o ludzi według Serca Twego, (...) aby pokonali wszystkich Twoich nieprzyjaciół, jako nowi Dawidowie z laską Krzyża i procą Różańca świętego w rękach (...), o prawdziwe dzieci Maryi, Twojej Świętej Matki, z Jej miłości poczęte i zrodzone, w Jej łonie noszone, Jej piersią karmione, Jej matczynym staraniem wychowane, Jej ramieniem podtrzymywane i łaskami Jej ubogacone".

            Wierzymy, że wszystko, co wydarzyło się w trakcie trwania jubileuszowego V spotkania Stowarzyszenia przyniosło chwałę Bogu i Królowej naszych serc - Najświętszej Maryi Pannie, a my w jeszcze większym gronie, spotkamy się za rok, by znowu wielbić Pana i Go wychwalać przez ręce Jego świętej Matki.

 

 

 

21 kwietnia, wspólnotę Misjonarzy Monfortianów w Częstochowie, odwiedziła pani Andrea Bekić ambasador Republiki Chorwackiej w Warszawie i jej mąż pan Darko Bekić.

 

Pielgrzymka maryjna

Relacja z kwietniowej, prywatnej pielgrzymki maryjnej.

Zobacz galerię

Na początku kwietnia dwóch członków wspólnoty monfortiańskiej  (Ojciec Nikola Tandara i Brat Genaro Fresno Garcia) udało się w podróż, pielgrzymując do różnych sanktuariów maryjnych Europy.

 

 

 

 

Dziś rozpoczynamy Nowennę do św. Ludwika Marii Grignion de Montforta

 

 

Zakończyły się marcowe rekolekcje montfortańskie. Jednym z owoców jest świadectwo uczestniczki które zamieszczamy poniżej:

 

Ustanowienie Wspólnoty

Zakończyły się marcowe rekolekcje montfortańskie. Jednym z owoców...

Zobacz galerię

 

 

"TOTUS TUUS" i już?

 

"Ileż to razy można się zawierzać?" - wypowiedziane z przekąsem słowa zaprzyjaźnionej osoby na wieść, że po raz kolejny wezmę udział w rekolekcjach zawierzenia dały mi do myślenia. No właśnie: ile razy? I po co?

 

Faktycznie w ciągu całego swojego życia wielokrotnie i przy różnych okazjach powtarzałam słowa oddania swojego życia Matce Bożej, nawet swego czasu zaopatrzyłam się w "Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny" św. Ludwika Marii Grignion di Monfort, który spoczął pośród innych książek na półce, nie dopominając się po sięganie po niego. Do czasu.

"Święty Ludwik Maria Grignion de Montfort" - imię takiego świętego odczytałam na małej karteczce z wylosowanym patronem (spośród setek innych) na nowy rok 2017 w sylwestrowy pogodny dzień w  Medjugorje. "No to do dzieła, święty Ludwiku" - skierowałam swoją pierwszą modlitwę do nowego, nieznanego mi jeszcze bliżej przyjaciela z nieba i po powrocie zaczęłam zgłębiać tę przyjaźń. Ta droga zapoznawania się ze świętym Ludwikiem, stała się moją drogą odkrywania prawdziwego  nabożeństwa do Matki Bożej i nawiązywania jeszcze bardziej osobistej relacji z Maryją. Stąd moje serce pragnęło więcej i więcej, jednak możliwości samodzielnego pogłębiania tej znajomości w domowym zaciszu szybko się wyczerpały. Wtedy jeszcze nie miałam pojęcia, że istnieją duchowi synowie św. Ludwika - Misjonarze Montfortanie i od kilku lat mają swój dom w Polsce, w Częstochowie. Z pomocą przyszedł Internet i tak oto w wirtualnej rzeczywistości odkryłam bardzo realnie obecny charyzmat "Totus Tuus" pod adresem ul. Noskowskiego 13. "To jest to!" - pomyślałam sobie i wkrótce "zameldowałam się" w Domu Św. Gabriela na rekolekcjach zawierzenia "Totus Tuus", nie wiedząc jeszcze jaka duchowa przygoda mnie czeka.

 

Gdyby ktoś kilka lat wstecz powiedział mi, że nie wiem czym jest zawierzenie i życie prawdziwym nabożeństwem do Matki Bożej, to bym się obraziła: kto jak kto, ale ja? Od dziecka wychowana w pobożności Maryjnej? Dziś wiem, że tak naprawdę raczkowałam w tym nabożeństwie, powtarzając tylekroć wargami słowa zawierzenia. Ale nasza ukochana Mama w niebie przyjmowała to moje raczkowanie i cierpliwie czekała aż będę gotowa na to, by zacząć stawiać pierwsze świadome kroki na drodze swojego osobistego „Totus Tuus”, czyli całkowitego oddania życia Maryi.

Tak oto dokonałam pierwszego kroku podczas rekolekcji zawierzenia w Domu św. Gabriela i dziś dziękuję Bogu za duchowych synów św. Ludwika -  Misjonarzy Montfort, którzy przybyli na naszą polską ziemię byśmy my Polacy na nowo odkryli co oznaczają słowa „Totus Tuus”, które były nie tylko mottem pontyfikatu św. Jana Pawła II, ale jego duchową drogą, którą obrał już w czasach swojej młodości, a wierność tej drodze wyniosła go do chwały ołtarzy. „Ja też tak chcę!” - zapragnęłam w sercu i jak tylko potrafiłam całym sercem i umysłem chłonęłam treści rekolekcji, dzięki którym na nowo odkrywałam to, co już dobrze znałam (albo tak mi się tylko wydawało), a co pozwoliło mi odkryć wielką tajemnicę prawdziwego nabożeństwa do Matki Bożej. Poczułam się jak utrudzony pielgrzym po długich poszukiwaniach u celu swojej wędrówki  - nareszcie. Zastanawiałam się jednak w czym tkwi tajemnica tych rekolekcji, bo przecież w całym swoim życiu uczestniczyłam już w wielu, a jednak te okazała się być tak bardzo wyjątkowe. Odpowiedź odnalazłam w Traktacie: „Kiedy Duch Święty, Jej Oblubieniec, znajduje Ją w jakiejś duszy, wnet zbliża się ku niej, wstępuje w nią całkowicie i udziela się jej na miarę, miejsca udzielonego Jego Oblubienicy. Jednym z głównych powodów, dla których Duch Święty nie czyni po dziś dzień w duszach uderzających cudów łaski, jest to, że nie są one wystarczająco ściśle zjednoczone z Jego wierną i nierozłączną Oblubienicą.” (T, 36). Dlatego  Duch Święty mógł z taką swobodą działać pośród nas, z radością udzielając się duszom pragnących żyć całkowitym oddaniem Matce Bożej. I tak oto dzięki ofiarnej posłudze misjonarzy Montfort mogliśmy przeżyć tak bardzo owocne trzy dni w szkole Matki Bożej. Ale czy to koniec? „Totus Tuus” i już? Teraz już wiem, że to dopiero początek. Tylko co zrobić, by być wiernym temu oddaniu? „Duchu Święty, pomóż!” - tak oto zrodziła się w mym sercu modlitwa, której codzienne odmawianie na początku każdego nowego dnia pomaga wzrastać w tym charyzmacie, a nade wszystko nie utracić całego bogactwa otrzymanego podczas tych rekolekcji: „Maryjo, Królowo Serc, Najpiękniejsza Pani, a jednocześnie moja Mamusiu. Na początku tego nowego dnia zawierzam Ci siebie, wszystkie moje myśli, czyny, pragnienia osoby i miejsca, z którymi spotkam się dziś. Niech zostaną one uświęcone Bożą obecnością, a moje serce napełnione najczystszą miłością. Spójrz, pokornie Cię proszę, na mnie - niegodną swoją służebnicą i pomóż mi wiernie wypełnić to, do czego zobowiązał się mówiąc Totus Tuus. Amen.”

Dziś, gdyby ktoś powiedział mi, że tak naprawdę to niewiele jeszcze wiem o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny i jego istocie, to… przyznałabym mu rację, bo ciągle czuję się na początku tej drogi. Dlatego z pewnością będę wracać do domu Świętego Gabriela, bo choć długa droga przede mną, to przynajmniej już wiem gdzie szukać drogowskazów i jaki jest cel mojej wędrówki. Do zobaczenia na Noskowskiego 13.

 

 

 

 

 

W dniach 26-29.04.2018 r. odbędzie się kolejne coroczne spotkanie członków Stowarzyszenia Maryi Królowej Serc.

Temat Spotkania to: Apostołowie wg. Montforta dla Nowej Ewangelizacji.

 

Zakończyły się zapisy na marcowe rekolekcje montfortańskie. Kolejny termin to 10 - 13 maja 2018 r. Zapraszamy wszystkich którzy są chętni by całkowicie poświęcić siebie Matce Bożej.

 

 

Minął już rok odkąd jesteśmy w Polsce. W tym czasie do naszego Zgromadzenia zgłosiło się dwóch kandydatów. Marek lat 30 i Daniel lat 22. Na tym etapie głównym celem jest nauka języka włoskiego, przygotowująca ich do postulatu, który odbywa się w Rzymie.

 

Zapraszamy Państwa na pielgrzymkę autokarową do Włoch.

Czas trwania: 12-23.09.2018.

Ilośc miejsc jest ograniczona i decyduje kolejność zgłoszeń.

W trakcie pielgrzymki będą głoszone nauki rekolekcyjne "Jak być niepokonanym żołnierzem Maryi" przez o. Mihovila Filipovića.

Odwiedzimy m.in. ks. Dolindo Ruotolo, o. Pio i o. Matteo da Agnone.

Pobierz plakat w formacie PDF